O nas Blog Kontakt Ten sklep wykorzystuje pliki cookies
Serwery i technologie IT

Aktualnosci wprost na Twoj e-mail:

Najczęstsze przyczyny utraty danych


Dodano: 13 Stycznia 2012
Drukuj: Najczęstsze przyczyny utraty danych
Awaria sprzętu, awaria źródła zasilania, awaria oprogramowania to trzy najczęstsze przyczyny utraty danych i przestoju systemów IT. W obecnych czasach nawet w małej firmie przestój systemu informatycznego dezorganizuje pracę i co gorsza naraża właściciela firmy na wymierne straty finansowe.



Prezentujemy ten artykuł jako podstawowy poradnik dla osób, które rozważają rozwój firmy i inwestycję w pierwszy serwer. Właściciele biur projektowych, księgowych, kancelarii prawnych, którzy z oczywistych względów nie potrzebują poznawać dogłębnie zagadnień technicznych powinni wiedzieć jak unikać najczęstszych przyczyn utraty danych.

Ile kosztuje przestój w przedsiębiorstwie?

Gdy centralny serwer firmy odmówi posłuszeństwa pracownicy firmy nie mogą korzystać z plików i/lub aplikacji. Dla przykładu i z pewnym uproszczeniem policzmy straty. Załóżmy że w małej firmie 10 z 15 pracowników potrzebuje do pracy zasobów serwera (np. centralnej aplikacji). Średnio 50% swojego czasu pracy poświęcają na pracę z aplikacją na serwerze. Gdy nastąpi przerwa z powodu awarii, każda godzina przestoju kosztuje 10 roboczogodzin pracowników. Jeden pełny dzień przestoju serwera to strata 80 roboczogodzin. Strach pomyśleć o kosztach dłuższej awarii w większej firmie intensywniej wykorzystującej zasoby serwera do codziennych czynności biznesowych.

Ile warte są twoje dane?

Kalkulując nakłady na infrastrukturę informatyczną nawet, w małej firmie, warto zadać sobie kilka pytań. Ile kosztują moje dane? Ile kosztowałaby mnie strata danych z ostatniego tygodnia, miesiąca, roku? Ile kosztuje roboczogodzina moich pracowników? Innymi słowy – ile kosztowałaby mnie awaria, w wyniku której stracę dane a firma przez pewien czas nie będzie funkcjonować.
Należy określić jeden lub kilka czarnych scenariuszy związanych z wydarzeniami losowymi – i mamy odpowiedź. Przeważnie wystarcza na to godzina czasu, kartka i długopis. A odpowiedź będzie właściwie bezcenna, bo umożliwi oszacowanie wydatków koniecznych na minimalizację ryzyka związanego z przestojem firmy.


Jak minimalizować ryzyko utraty danych i przestoju systemu?

Awarii sprzętu, np. serwera, nie sposób całkowicie zapobiec. Serwer to urządzenie elektro-mechaniczne, a więc można je zniszczyć lub uszkodzić choćby mechanicznie. Można jednak minimalizować skutki takiego zdarzenia – nawet bez pokaźnych wydatków. Oczywiście jeśli możemy sobie pozwolić na większe nakłady finansowe na infrastrukturę, tym zabezpieczenia będą lepsze. Redundantne serwery jednak rzadko są spotykane w małych i średnich firmach. Na to mogą sobie pozwolić większe przedsiębiorstwa, w których istnieje odpowiednio rozbudowany dział IT.

Gwarancja i serwis

Najtańszym sposobem jest już przy zakupie serwera zwracanie uwagi na gwarancję, nie tylko jej długość, ale też formę wsparcia technicznego (NBD, on-site (naprawa w miejscu użytkowania), gwarantowany czas naprawy). NBD to magiczne trzy literki, akronim z języka angielskiego Next Business Day - najczęściej oznacza reakcję, a nie naprawę sprzętu w następnym dniu roboczym od zgłoszenia usterki. Ponadto producenci tacy jak IBM, HP, Dell, Fujitsu czy Actina Solar oferują opcjonalne, dodatkowe pakiety serwisowe z gwarantowanym czasem naprawy w 48 lub nawet 24 godzinny od zgłoszenia awarii dla usterek krytycznych.
Nie warto więc oszczędzać na gwarancji. Szybka reakcja serwisu i sprawne usunięcie usterki zminimalizuje czas przestoju firmy, a przedsiębiorca straci mniejszą ilość roboczogodzin swoich pracowników. W PowerServer większość oferowanych rozwiązań serwerowych ma w standardzie roczną gwarancję NBD on-site.

Redundancja sprzętowa

Warto zadbać, aby kupowany serwer miał redundantne kluczowe podzespoły. Dyski twarde serwera powinny pracować w trybie RAID, w konfiguracji, która nawet w przypadku awarii jednego z dysków zapewnia, że dane na nich przechowywane zostaną integralne i nienaruszone. Najprostszym rozwiązaniem jest więc RAID 1 (mirroring), który polega na replikacji danych zapisywanych na dysku. Dane z dysków połączonych w macierzy RAID 1 są identyczne – dlatego w przypadku awarii jednego z dysków nie ma ryzyka utraty danych.

Nawet w najtańszych serwerach, jak np. serwer HP ProLiant ML110 można od razu przy zamówieniu skonfigurować drugi dysk twardy, co umożliwi pracę w RAID 1. W przypadku awarii jednego z dysków może się okazać, że ten dodatkowy dysk kosztował znacznie mniej niż kosztowałaby 1 godzina przestoju firmy.

Skoro już jesteśmy przy bezpieczeństwie danych jak i zachowaniu ciągłości funkcjonowania serwera, warto zwrócić uwagę na to, że serwer może być dodatkowo wyposażony w sprzętowy kontroler RAID – np. wspomniany model HP ProLiant ML110 wraz z kontrolerem HP P212 umożliwia stworzenie konfiguracji RAID 0,1,10,5 w systemach Linux i Windows. Większa wydajność i stabilność pracy dysków to oszczędność pracy pracowników – zwłaszcza, gdy specyfika ich pracy polega na częstym korzystaniu z zasobów serwera.

Redundantne zasilacze umożliwią natomiast zmniejszenie ryzyka awarii i przestoju związanej z zasilaniem serwera. Serwer IBM x3650 M3 z redundantnymi zasilaczami to przykład takiego rozwiązania, które może okazać się nawet tańsze gdy budujemy infrastrukturę w firmie w oparciu o wirtualizację i terminale dostępu zamiast klasycznych komputerów PC. Rozwiązanie oparte o maszyny wirtualne upraszcza i centralizuje administrację i zarządzanie zasobami oraz przechowywanymi danymi.

Serwerowe zasilacze UPS to kolejny element w który warto zainwestować. Główną ich funkcją jest zapobieganie efektom zaniku napięcia w sieci energetycznej. Nie ma chyba nikogo, komu nie przytrafiłby się w życiu nagły brak prądu. Skutek – przeważnie utrata niezapisanych dokumentów, czasem problemy z oprogramowaniem ale także trwałe usterki sprzętu elektronicznego na skutek przepięcia związanego ze skokiem napięcia podczas zaniku. Skala problemu jednak rośnie, gdy wrócimy do naszej firmy z 10 pracownikami, którzy nie zapisali lub stracili 10 plików, na których odtworzenie będą potrzebować 10 roboczogodzin. Zasilacz awaryjny UPS to ochrona serwera przed „przykrymi niespodziankami” ze strony energetyków. Relatywnie niewielki koszt w zamian za minimalizację kosztów zaniku napięcia w firmie.

Ochrona fizyczna

Szafa serwerowa wydaje się niepotrzebna w małym biurze, czy niewielkiej firmie. Czas przemyśleć i to zagadnienie. Czy szafa serwerowa jest potrzebna? W dziesiątkach firm stoją setki regałów w których składowane są tysiące segregatorów. Ta troska o papierowe nośniki o niskiej gęstości upakowania informacji jest zastanawiająca. Serwer przechowuje dużo więcej danych niż segregator, często krytycznych z biznesowego punktu widzenia – a zapomina się o tym, żeby go odpowiednio zabezpieczyć. Czy nie lepiej znaleźć odpowiednie miejsce dla serwera?

Zalet jest kilka – szafa rack pomieści serwer, zasilacz UPS, dodatkową pamięć masową, przełącznik sieciowy (switch). Uniemożliwi przypadkowe fizyczne uszkodzenie serwera a także zabezpieczy przed bezpośrednim dostępem osób niepowołanych. A szafa taka wcale nie musi brzydko wyglądać. Szafka ZPAS SJB SILENT stanowi idealne rozwiązanie dla małych instalacji sieciowych w pomieszczeniach biurowych. Blat z płyty meblowej nadaje szafce szlachetny wygląd i pozwala na jej łatwe dostosowanie do istniejącego wystroju wnętrza. Zamontowana gąbka wygłuszająca redukuje emisję hałasu, dzięki czemu urządzenia wewnątrz szafki nie powodują dyskomfortu wywołanego  hałasem.

Czy to wszystko?

Nie wyczerpaliśmy tematu. Ale niniejszy artykuł miał tylko zwrócić uwagę na często pomijane w małych firmach zagadnienia dotyczące ochrony danych. A czasem wystarczy tak niewiele by znacznie zminimalizować ryzyko utraty danych.

Mamy nadzieję, że zawarte w artykule informacje będą pomocne.

W razie pytań odnośnie doboru serwera lub innego rozwiązania serwerowego, zasilacza UPS i szafy serwerowej zapraszamy do kontaktu z naszym konsultantem – infolinia: 801 70 33 70.


Artykuł inspirowany raportem „EMC European Disaster Recovery Survey 2011”
http://emea.emc.com/microsites/2011/emc-brs-survey/index.htm?pid=press-release-brs-112311


« poprzednie   |   następne »
©2015 PowerServer  |   Mapa witryny  |   Aktualności  |   PowerComputer  |   Google+   |   Facebook
Znalazłeś błąd w działaniu strony? Napisz do nas


logotypy


Wszystkie nazwy produktów, producentów i ich technologii oraz logotypy są znakami towarowymi lub zastrzeżonymi znakami towarowymi ich prawnych właścicieli
i zostały użyte jedynie w celach informacyjnych.